Historyczna decyzja administracji
Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych ogłosił w maju 2025 roku zakończenie produkcji monet jednocentowych, znanych powszechnie jako „penny”. Decyzję poprzedził rosnący koszt produkcji, który od prawie dwóch dekad przewyższał wartość nominalną monety. Według raportu rocznego U.S. Mint z 2024 roku produkcja i dystrybucja jednej monety kosztowała 3,69 centów, czyli prawie czterokrotnie więcej niż jej wartość nominalna.
Prezydent Donald Trump zainicjował proces zatrzymania produkcji w lutym 2025 roku, instruując Sekretarza Skarbu Scotta Bessenta o zaprzestaniu emisji nowych monet. W maju tego samego roku Departament Skarbu złożył ostatnie zamówienie na surowe krążki metalowe wykorzystywane do produkcji monet.
Skala strat budżetowych
W 2024 roku Skarb Państwa poniósł stratę w wysokości 85,3 miliona dolarów na produkcji monet jednocentowych. Sytuacja ta utrzymywała się nieprzerwanie od 19 lat fiskalnych, kiedy to koszt produkcji po raz pierwszy przekroczył wartość nominalną monety.
Ostatnia ceremonia bicia monet odbyła się 11 listopada 2025 roku w Filadelfii, gdzie od 1793 roku produkowano najmniejsze nominały amerykańskiej waluty. Jak stwierdził Skarbnik USA (U.S. Treasurer) Brandon Beach podczas ceremonii: „Niech Bóg błogosławi Amerykę, a my zaoszczędzimy podatnikom 56 milionów dolarów”.
Decyzja o zakończeniu produkcji ma przynieść oszczędności w wysokości około 56 milionów dolarów rocznie poprzez redukcję kosztów materiałowych.
Skala produkcji i obiegu
W 2024 roku wyprodukowano 3,225 miliarda monet jednocentowych, co stanowiło 57,5% całej produkcji monet obiegowych. Ta ogromna skala produkcji wynikała z faktu, że znaczna część monet nie wracała do obiegu – Amerykanie gromadzili je w słoikach, szufladach lub po prostu je wyrzucali ze względu na niską wartość.
Obecnie w obiegu znajduje się około 114 miliardów monet jednocentowych, które pozostaną legalnym środkiem płatniczym. Jak podkreślił Departament Skarbu, jest to znacznie więcej niż potrzeba do prowadzenia transakcji handlowych.
Spadek znaczenia gotówki
Według badania Rezerwy Federalnej z 2025 roku, transakcje gotówkowe w 2024 roku stanowiły zaledwie 14% wszystkich transakcji. Osoby w wieku 55 lat i starsze używały gotówki w 19% transakcji, podczas gdy osoby w wieku 18-24 lat – tylko w 10%.
Ekonomiści od dawna podkreślali, że moneta jednocentowa straciła swoją użyteczność we współczesnym systemie monetarnym. Ze względu na inflację, obecna wartość nabywcza nickla (5 centów) odpowiada wartości penny z 1978 roku, a dziesięciocentówki – wartości penny z 1967 roku.
Konsekwencje dla konsumentów i detalistów
Po wyczerpaniu się zapasów monet, przedsiębiorcy prowadzący transakcje gotówkowe będą musieli zaokrąglać ceny do najbliższych pięciu centów. Według analizy przeprowadzonej przez Federal Reserve Bank of Richmond w oparciu o dane z 2023 Diary of Consumer Payment Choice, zaokrąglanie może kosztować amerykańskich konsumentów około 6 milionów dolarów rocznie.
Badanie pokazuje, że transakcje częściej kończą się na cyfrach wymagających zaokrąglenia w górę (3, 4, 8, 9 centów) niż w dół, co tworzy tzw. „podatek zaokrąglania”. W analizie wykorzystano dane z 24 728 transakcji przeprowadzonych przez 4 671 dorosłych uczestników, z czego 3 559 było transakcjami gotówkowymi.
Wielu detalistów już teraz boryka się z niedoborami monet. Banki zaczęły racjonować penny, ponieważ Rezerwa Federalna zakończyła dystrybucję nowych monet w sierpniu 2025 roku. Część sieci handlowych, aby uniknąć problemów prawnych w stanach zakazujących różnego traktowania klientów płacących gotówką i kartą, rozpoczęła zaokrąglanie transakcji w dół.
Międzynarodowy kontekst
Stany Zjednoczone nie są pierwszym krajem, który zrezygnował z najmniejszych nominałów. Kanada zaprzestała produkcji jednocentowych monet w 2012 roku, Australia wycofała monety 1- i 2-centowe w 1992 roku, a Nowa Zelandia zrobiła to samo w 1990 roku, dodatkowo eliminując monety 5-centowe w 2006 roku.
Przyszłość monety 5¢
Paradoksalnie, eliminacja monet 1¢ może zwiększyć zapotrzebowanie na monety 5¢, których produkcja jest jeszcze droższa. W 2024 roku wybicie jednej monety 5¢ kosztowało 13,8 centów – ponad dwukrotnie więcej niż jej wartość nominalna – co skutkowało stratą 1,75 dolara na każdy dolar wydany w tych monetach. Skarb Państwa poniósł stratę 17,7 miliona dolarów na produkcji 202 milionów monet 5¢ w 2024 roku, choć w latach 2022-2023 straty były znacznie wyższe (odpowiednio 78 i 92,6 miliona dolarów) ze względu na większą produkcję.
Analiza Federal Reserve Bank of Richmond wskazuje, że gdyby zlikwidować zarówno monety 1¢, jak i 5¢, zaokrąglając transakcje gotówkowe do dziesięciocentówki, roczne koszty dla konsumentów mogłyby wzrosnąć do około 55,6 miliona dolarów – ponad dziewięciokrotnie więcej niż 6 milionów dolarów przy samym wycofaniu monet 1¢. Wynika to z faktu, że wiele transakcji kończy się na 5, 8 i 9 centach, co przy zaokrąglaniu do 10¢ znacząco zwiększyłoby obciążenie konsumentów.
Co dalej?
Monety jednocentowe pozostają legalnym środkiem płatniczym i mogą być nadal używane w transakcjach, deponowane w bankach lub przechowywane w kolekcjach. Jednak bez produkcji nowych egzemplarzy ich dostępność będzie stopniowo malała, zmuszając gospodarkę do adaptacji bez najmniejszego nominału.
Płatności elektroniczne, które nie są objęte zasadami zaokrąglania, prawdopodobnie zyskają jeszcze większe znaczenie. W miarę jak społeczeństwo coraz rzadziej korzysta z gotówki, wpływ „podatku zaokrąglania” będzie malał.
Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna